Czy studia filologiczne wystarczą, aby dostać dobrą pracę?

Być może spotkałeś się ze stwierdzeniem, że po studiach filologicznych można zapomnieć o dobrze płatnej, stabilnej pracy “w zawodzie” i pewnie jak każdy humanista zasilisz tylko grono bezrobotnych. Oczywiście jest to kompletna bzdura, ale… warto mieć na uwadze, że sama filologia może już nie wystarczyć, aby być konkurencyjnym na obecnym rynku pracy.

Jak podnosić swoje kwalifikacje i poszerzać horyzonty?

Jest na to kilka sposobów. Po pierwsze: czytaj dużo książek i nowych publikacji o tematyce, która cię interesuje. Książki to stosunkowo tani i łatwo dostępny sposób na poszerzenie wiedzy. Na grupie Z wykształcenia filolog i moim Instagramie wrzucam recenzje co ciekawszych tytułów, które wpadły mi w ręce.

Oprócz książek czytaj też blogi ekspertów w branży, np. Blog Beaty Topolskiej, trenerki języka angielskiego lub Energia tłumaczy Godny uwagi jest też podcast Na przekład.

A jeśli chodzi o bardziej “udokumentowane” sposoby na poszerzenie swoich kwalifikacji, którymi możesz zaimponować przyszłemu pracodawcy, to masz co najmniej kilka opcji:

#1 Studia podyplomowe

W zależności od kierunku studia podyplomowe skierowane są głównie do tych, którzy chcą poszerzyć lub uzupełnić swoją wiedzę z jakiejś dziedziny i mają już minimum dyplom licencjata. Powiedzmy, że chciałbyś dowiedzieć się więcej o tłumaczeniach specjalistycznych, szczególnie z branży nowych technologii – w tym wypadku pewnie zainteresowałby cię program studiów podyplomowych z tłumaczeń technicznych. Możesz też zrobić podyplomówkę z zupełnie innej branży, np. marketingu. A dla tych, którzy przymierzają się do kariery tłumacza przysięgłego, są również studia podyplomowe przygotowujące do tego zawodu.

Dużym plusem studiów podyplomowych jest ich praktyczna forma. W większości prowadzone są przez specjalistów w branży, którzy aktywnie pracują w zawodzie. Teoria teorią, a w praktyce bywa inaczej, więc wiedza z pierwszej ręki jest szczególnie wartościowa.

Zajęcia na studiach podyplomowych mają raczej formę warsztatów niż wykładów. Dużo się dyskutuje i pracuje w grupach, rozwiązując prawdziwe problemy. Zjazdy odbywają się w weekendy, z reguły 1 lub 2 razy w miesiącu przez 2 semestry. Kończą się egzaminem lub projektem na zaliczenie z całości materiału. Nie ma sesji zimowej ani letniej. Na koniec dostajesz dyplom ukończenia studiów podyplomowych i wychodzisz z uczelni bogatszy o praktyczne informacje 😉

Studia podyplomowe są płatne. Koszt zależy od uczelni i kierunku, średnio od 3 500 do 5 000zł.

Bardzo polecam ci podyplomówkę z własnego doświadczenia. To dobra opcja podwyższenia swoich kwalifikacji, jeśli nie masz zbyt wiele czasu, a chcesz zdobyć wiedzę w pigułce, bez zbędnych regułek i definicji.

#2 Kursy, szkolenia, warsztaty

Wiele ciekawych szkoleń dla tłumaczy, między innymi z języka prawniczego lub medycznego, przeprowadza TEPIS. Miałam okazję być na kilku i naprawdę wiele się dowiedziałam. Szkolenia z lokalizacji oprogramowania przeprowadza między innymi firma Localize. Ciekawą ofertę szkoleń dla tłumaczy ma również funacja FreeLING.

Kursy online też są wartościowym źródłem wiedzy. Najciekawsze szkolenia znalazłam jak dotąd na UdemyCourserze. Ciekawą oferte różnych tematów ma też Harvard online.

Jeśli chodzi o kursy pod kątem copywritingu i marketingu ogółem, to odsyłam do wpisu Praca po filologii – jak zostać copywriterem? Lista aktualizowana jest na bieżąco.

Kursów i szkoleń nigdy za wiele. Powinieneś wyrobić w sobie nawyk odkładania pewnej sumy ze swoich zarobków na przynajmniej jedno szkolenie rocznie. Taka inwestycja we własny rozwój na pewno prędzej czy później ci się zwróci.

#3 Konferencje

Konferencje, te małe i duże, na szczeblu uniwersyteckim i europejskim, to okazja do poszerzenia swoich horyzontów i zdobycia najświeższej wiedzy. A do tego okazja do networkingu, czyli poznania ciekawych osób z branży, lub nawet potencjalnych klientów.

Konferencje dla tłumaczy

Dwie największe konferencje dla tłumaczy w Polsce to:

Ich minusem jest bardzo wysoka cena wejściówek, dlatego warto oszczędzić trochę grosza na ten cel w ciągu roku.

Poza tym mniejsze, ale często równie wartościowe konferencje odbywają się na lokalnych uniwersytetach, więc warto być na bieżąco z tym, co dzieje się na twojej uczelni.

Konferencje dla nauczycieli

Niestety nie orientuję się dobrze w wydarzeniach skierowanych do nauczycieli, dlatego w tym wypadku zasięgnęłam języka u źródła, czyli od samych lektorów języków obcych. Nauczyciele angielskiego, których znam szczególnie polecają:

#4 Drugi kierunek studiów

Opcja, dla osób, które chcą poznać inną dziedzinę od A do Z, ale też dysponują większą ilością czasu. Studiowanie drugiego kierunku, czy to dziennie, czy wieczorowo, to spore wyzwanie logistyczne.

Moim zdaniem najkorzystniejszym okresem do studiowania dwóch kierunków na raz jest magisterka. Zwykle zajęć na filologii jest wtedy mniej, a pisanie pracy magisterskiej, choć nie jest prostym zadaniem, to nie pochłania jednak całego czasu wolnego. Możliwe jest też takie dostosowanie planu zajęć, żeby udało się zmieścić czas na wszystko. Co nie zmienia faktu, że na pewno będzie to intensywny okres.

Filologia świetnie łączy się z innymi kierunkami, nie tylko humanistycznymi. Jeśli myślisz o karierze tłumacza, to merytoryczna wiedza z jakiejś tematyki może okazać się bardzo przydatna dla pełniejszego zrozumienia tekstu i dokładniejszego przekładu. Poza tym, połączeniem dającym ciekawe możliwości jest np. filologia + dziennikarstwo, filologia + marketing, filologia + filologia, czy filologia + psychologia.

Umieść dodatkowe doświadczenie w CV

W twoim CV powinno być specjalne miejsce przeznaczone na udokumentowanie dodatkowych osiągnięć. Jeśli lista jest zbyt długa (bardzo mnie to cieszy), to w CV możesz umieścić tylko najważniejsze z nich, a pozostałe wyszczególnić na swoim profilu na LinkedIn. Dobrym pomysłem jest też dodanie sekcji “Zrealizowane kursy” do swojego portfolio.

Inwestując we własny rozwój, pokazujesz swojemu pracodawcy lub głównym klientom, że nieustannie podnosisz swoje kwalifikacje, aby być jeszcze lepszym specjalistom w swojej niszy. Może to być twoją kartą przetargową w negocjowaniu lepszej stawki.

Czy studia filologiczne zagwarantują ci dobrą pracę?

Tak, ale musisz też wykazać się czymś więcej. Sam dyplom magistra filologii na pewno zagwarantuje ci pracę, pytanie tylko, czy tę wymarzoną?

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o