praca po filologii

Praca po filologii angielskiej – gdzie i jak rozpocząć karierę? Ile zarabia tłumacz, a ile lektor angielskiego?

Dopiero co zdałeś maturę? Ani się obejrzysz, a będziesz nerwowo przeglądał notatki przed obroną pracy magisterskiej. Studenckie życie pędzi z prędkością światła: kolokwia, zaliczenia, egzaminy, koła naukowe…no dobra, nie oszukujmy się, imprezy też! Może zabrzmię teraz jak stara ciotka, ale w wirze codzienności warto pamiętać, po co tak naprawdę studiujemy. Mam na myśli przyszłą karierę zawodową, a nie „oby zdać na 3 i zapomnieć”. Wiem, wiem, z niektórymi przedmiotami nie da się inaczej. Mimo wszystko miej na uwadze, że po studiach przychodzi czas na pracę. Ciekawi cię, jakie są opcje pracy po filologii angielskiej? Opowiem ci o własnych doświadczeniach, historiach znajomych filologów i statystykach, które udało mi się znaleźć.

Kilka słów o studiach filologicznych

Koniec września. Główna sala wykładowa instytutu filologii angielskiej Uniwersytetu Wrocławskiego. Pierwsze, organizacyjne zajęcia dla I roku anglistyki. Zawiązują się pierwsze znajomości, umawiamy się na integracyjne piwo na Wyspie Słodowej, ktoś nerwowo pstryka długopisem. Nieopodal zegar na wrocławskim ratuszu leniwie wybija 10:00. Głośne trzaśnięcie zamykanych drzwi wyrywa wszystkich z konwersacji. Ponad 80 osób gwałtownie odwraca głowy w kierunku wejścia. Opiekunka roku omiata salę wzrokiem i oznajmia tonem porównywalnym do strzału z bata: „Jeśli myślicie, że filologia angielska to kolejny kurs językowy, możecie od razu wyjść”.

Czy po filologii będziesz lepiej posługiwał się językiem obcym? Z pewnością. Będzie to jednak efekt uboczny wszystkiego, czego nauczysz się w ciągu studiów. W programie anglistyki dużo miejsca poświęcone jest na literaturę, historię, kulturę krajów anglojęzycznych oraz na szczegółowe badanie języka i jego historii, różne teorie językoznawcze oraz gałęzie lingwistyki. Nie ma to za wiele wspólnego z lekcjami angielskiego z liceum, prawda? Zapewniam, jest o wiele ciekawsze. Pod warunkiem, że naprawdę kochasz język. Filologia uczy myślenia po angielsku. Całymi dniami słuchasz języka, czytasz, mówisz i piszesz po angielsku. Sporych rozmiarów książki, które nie są łatwe w odbiorze nawet dla native speakerów, musisz połykać w tydzień. Studia filologiczne to jeden z najtrudniejszych humanistycznych kierunków. No dobrze, wszystko jednak kiedyś się kończy, studia też. Gdzie można pracować po filologii angielskiej?

Studia, studia i po studiach

Zauważyłam, że moja Alma Mater zmieniła nieco podejście do planowania i rozwoju kariery przyszłych absolwentów. W programie studiów licencjackich pojawił się nowy przedmiot pod dość enigmatyczną nazwą „Rynek pracy”. Jeśli miałeś go w programie studiów, daj znać, na czym polegał! Tradycyjnie stojący na rozdrożu życia filolog może wybrać spośród 3 ścieżek:

TŁUMACZ

Specjalizacja tłumaczeniowa powinna dać ci solidne teoretyczne fundamenty dotyczące technik przekładu. Niestety, według mnie w programie studiów filologicznych brakuje czasu na szlifowanie praktycznych umiejętności przekładu specjalistycznego, stąd często początkujący tłumacz startuje z bardzo małą wiarą we własne umiejętności. Kamieniem milowym specjalizacji tłumaczeniowej są praktyki tłumaczeniowe. Szukaj biura, w którym nauczysz się, jak wygląda praca tłumacza od podszewki, a nie jak zaparzyć małą czarną z mlekiem. Pamiętaj, najważniejszy jest feedback, to dzięki niemu poprawisz swój warsztat. Narzędzi CAT oraz programów do zarządzania projektami możesz nauczyć się z wersji próbnych w domu. Chcąc zostać profesjonalnym tłumaczem, musisz wyspecjalizować się w 1, góra 3 dziedzinach. Mało jest ludzi renesansu, polimatów, wszechstronnie uzdolnionych w każdej dyscyplinie. Postaw na specjalistyczne książki, kursy, a nawet na dodatkowe studia, na przykład prawnicze, dzięki którym zdobędziesz merytoryczną wiedzę w temacie swoich tłumaczeń i będziesz lepiej rozumiał to, co przekładasz. Interesuj się nowinkami, bądź na bieżąco z wybraną branżą. Tłumacz nigdy nie przestaje się uczyć!

Tłumacz angielskiego pracuje najczęściej jako freelancer, w kapciach w zaciszu własnego domu, za towarzysza mając komputer, czasem kota. Czy to oznacza, że żyje jak pustelnik i stroni od ludzi? Absolutnie nie! Tłumacze chętnie wspólnie dyskutują o pracy, zainteresowaniach, inspiracjach, w grupach takich jak Ninja po godzinach założonej przez Agnieszkę lub Więcej zarabiać, mniej pracować, lepiej żyć, zainicjowana przez Dianę.

Jeśli od wielogodzinnego sam na sam z komputerem wolisz dynamikę i dreszczyk emocji, to prawdopodobnie bardziej spełnisz się w roli tłumacza ustnego. Z badania Hansa Zeiera nad stresem wynika, że tłumacz ustny i kontroler lotów odczuwają podobny poziom stresu w pracy. Nerwy ze stali to podstawa! Nie każdy uniwersytet oferuje przygotowanie do pracy tłumacza ustnego. Na Uniwersytecie Wrocławskim jak dotąd jeszcze nie ma takiej specjalizacji.

Pora na interesy. Dżentelmeni nie rozmawiają o pieniądzach, ale za coś żyć trzeba. Ile zarabia tłumacz? Według raportu ze strony wynagrodzenia.pl zarobki tłumacza tekstów (pisemnego?) wynoszą przeciętnie 4 236 zł brutto. Natomiast, tłumacz konferencyjny/symultaniczny zarabia średnio 5 576 zł brutto. Nasuwa się pytanie: jaki tłumacz? Zwykły czy przysięgły? Jakiego języka?

Z powodu braku konkretnych danych i wrodzonej dociekliwości, postanowiłam zrobić własny research. Przejrzałam cenniki 20 tłumaczy języka angielskiego („zwykłych”, nieprzysięgłych), freelancerów. Zwykle tłumacz pisemny wycenia projekt na podstawie strony przeliczeniowej. Przyjęło się, że jest to 1800 znaków ze spacjami lub 250 słów. Ustaliłam, że średnia stawka minimalna to 38,2 zł netto za stronę, lub w przeliczeniu 0,15 zł netto za słowo. Wyższe stawki za angielsko-polskie tłumaczenie są w stanie zapłacić zagraniczni klienci, średnio minimum $0.08 za słowo, czyli około $20 za stronę, według danych z proz.com. Jeśli pomnożysz powyższe kwoty przez orientacyjną ilość stron obliczeniowych tekstu, które jesteś w stanie przetłumaczyć dziennie, dowiesz się ile średnio zarobiłbyś jako tłumacz. Inną metodę rozliczania stosowana jest w przypadku tłumaczy literackich. Cena za tłumaczenie ustalana jest z wydawnictwem na podstawie arkuszu wydawniczego (40 000 znaków ze spacjami). O zarobkach tłumaczy literatury i sytuacji na rynku wydawniczym przeczytacie w raporcie Stowarzyszenia Tłumaczy Literackich. Mimo że ankieta została przeprowadzona w 2015 roku, niewiele się zmieniło…

Z mojego researchu wynika, że stawki freelancerów za tłumaczenia audiowizualne mieszczą się w przedziale 70-120 zł za akt, czyli 10 minut materiału. Zgodnie z publicznymi cennikami, średnia stawka to 81 zł netto za akt. Według danych Stowarzyszenia Tłumaczy Audiowizualnych to mniej niż w 1995 roku…

Tłumacz ustny najczęściej wycenia swoją usługę na podstawie 1h usługi lub tzw. półdniówki, czyli 4h zegarowe. Zgodnie z cennikami tłumaczeń ustnych minimalne stawki wahają się między 380 zł a 600 zł netto, średnio 485 zł netto za 4-godzinny blok.

Niestety stawki stoją w miejscu od wielu lat, a co gorsza wszechobecny łupieżczy dumping cenowy, czyli oferowanie tłumaczenia strony przeliczeniowej na przykład za… 8zł netto, nie polepszają sytuacji. Ceńmy trud i czas włożony w swoje wykształcenie. Konkurujmy jakością, a nie ceną. Jaka jest wasza opinia o wynagrodzeniu tłumaczy? Zaskoczyło was ile przeciętnie zarabia tłumacz?

NAUCZYCIEL/LEKTOR JĘZYKA ANGIELSKIEGO

Zawód z misją. Nie dyskryminuję innych zawodów, ale przyznacie, że rola nauczyciela jest bardzo istotna. Może sprawić, że pokochamy lub znienawidzimy dany przedmiot. Nauczyciel angielskiego ma całkiem spore możliwości, może uczyć w szkole publicznej, lub w prywatnej szkole językowej, lub nawet w obu naraz, jeżeli tylko pozwala mu na to grafik. Niestety, tuż za plecami nauczyciela czyha mroczny i podstępny potwór zwany wypaleniem zawodowym. Kilkoro moich znajomych filologów-nauczycieli już po 1 roku pracy zwątpiło we własne siły. W dzisiejszych czasach bardzo ciężko jest utrzymać zainteresowanie dzieci przez dłużej niż 10 minut. Mimo przeszkód praca nauczyciela daje ogromną satysfakcję i spełnienie zawodowe, szczególnie jeśli widzisz efekt swojej pracy w postępach uczniów. Prywatne lekcje mogą być lepszą alternatywą, ale często wiążą się z dojazdami do uczniów i pracą popołudniami lub wczesnym rankiem z kilkugodzinnym okienkiem w środku dnia. Nie ma róży bez kolców! Nauczyciele najbardziej chwalą sobie brak monotonii, każdy dzień jest inny, każda dyskusja z uczniami może przynieść inne wnioski, czas mija szybko, ponieważ nauka może być też dobrą zabawą.

Specjalizacja nauczycielska łączy się z dużą ilością dodatkowych przedmiotów, między innymi pedagogiką, psychologią, dydaktyką. Nauki jest naprawdę sporo. Obowiązkowe są praktyki pedagogiczne w szkole publicznej, które dają szansę na bezbolesne sprawdzenie się w roli belfra.

Sprawdźmy ile zarabia nauczyciel. Pensja nauczyciela angielskiego w szkole publicznej naliczana jest zgodnie z zasadami zawartymi w Karcie Nauczyciela. Wynagrodzenie uzależnione jest od stopnia awansu. Od 1 kwietnia 2018, nauczyciel stażysta z przygotowaniem pedagogicznym i tytułem magistra zarobi 2 417 zł brutto, nauczyciel kontraktowy – 2 487 zł brutto, nauczyciel mianowany – 2 824 zł brutto, a nauczyciel dyplomowany – 3317 zł brutto. Nauczyciel otrzymuje również dodatek za wysługę lat, dodatek motywacyjny lub wychowawczy. Kwoty te są raczej astronomicznie…niskie, ponieważ pieniądze na ten cel pochodzą z budżetu gminu. Budżet jak to budżet, zawsze jest napięty.

Etat nauczyciela to 18 godzin lekcyjnych w tygodniu. Wakacje, ferie, weekendy, święta ma wolne. W porównaniu do 40 godzin etatu w przeciętnej korporacji wydaje się, że to bardzo mało. Kartkówki i sprawdziany same się jednak nie sprawdzą. Nauczyciel poświęca dużo czasu na przygotowanie się do zajęć i doskonalenie zawodowe, często prowadzi też kółko językowe.

Jeśli nie chcesz zostać belfrem, możesz pracować jako lektor w szkole językowej, nawet bez specjalizacji nauczycielskiej. Na pewno będzie to o wiele bardziej opłacalne finansowo. Oczywiście, jak w każdym biznesie, są szkoły językowe, które oferują marne grosze, a wymagają dojazdu do ucznia na własny koszt i dyspozycyjności 24/7. Tych unikaj, tylko się zniechęcisz. Jeśli chodzi o duże miasta, na przykład Wrocław, przeciętna stawka dla lektora języka angielskiego to 40 zł netto za godzinę zegarową. Niestety, nierzadko dojazd do ucznia zajmuje ponad godzinę w obie strony, a z reguły nie jest to dodatkowo płatne. Marzniesz, mokniesz i przeklinasz spóźniony autobus na własny rachunek. Szczęśliwi, którzy posiadają samochód! Jeśli chcesz zostać lektorem w szkole językowej, postaraj się o zaplanowanie zajęć w blokach, by uniknąć okienek, które dezorganizują twój dzień. Miej na uwadze, że praca lektora to brak wolnych popołudni, zajęcia trwają do późnego wieczora. Lektorzy angielskiego to głównie freelancerzy, ze szkołami językowymi współpracują na umowę o współpracę, rzadziej na umowę o dzieło. Największą przewagą lektora nad nauczycielem jest swoboda w prowadzeniu lekcji, nieograniczona przez program nauczania Ministerstwa Oświaty. W zależności od potrzeb klienta możesz opierać lekcje o podręcznik, ale też pracować tylko na materiałach z życia wziętych, artykułach z gazet, filmach, serialach, video z YouTube, co tylko przyjdzie ci do głowy!

Rozważasz pracę jako nauczyciel lub lektor?

DOKTORANT/PRACOWNIK NAUKOWY

Ścieżka dla dociekliwych i głodnych wiedzy. Na studiach filologicznych z pewnością natkniesz się na wiele ciekawych zagadnień. Powiedzmy, że zainteresuje cię neurolingwistyka. Stosunkowo nowa, dynamicznie rozwijająca się dziedzina nauki. Praca magisterska nie wyczerpała potencjału twoich badań, dlatego chciałbyś je kontynuować na doktoracie. Do zdobycia tytułu doktora prowadzą 3 ścieżki.

  • Studia doktoranckie – 4-letnie studia, podczas których uczęszczasz na zajęcia, piszesz artykuły naukowe, zajmujesz się badaniami, ale też prowadzisz zajęcia dla studentów, które wymagają gruntownego przygotowania. Przeważnie łączysz obowiązki doktoranta z inną pracą, z zastrzeżeniem, że nie może być to stanowisko pracownika naukowego lub nauczyciela akademickiego. O stypendiach dla doktorantów przeczytaj u źródła, na stronie Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Kwoty nie powalają na kolana, ale planowane są podwyżki oraz zmiany organizacyjne. Trzymaj rękę na pulsie!
  • Kariera asystenta – zostajesz najniższym rangą pracownikiem naukowym na uczelni. Na napisanie pracy i obronę masz maksymalnie 8 lat. Za swoją pracę otrzymujesz wynagrodzenie, od którego odprowadzane są wszystkie składki
  • Ścieżka eksternistyczna – przewód doktorski otwierany jest na indywidualny wniosek zainteresowanego.

Planowane są zmiany, o których pokrótce możecie przeczytać tutaj. Bądźcie czujni!

Planując karierę na uczelni, zaczynasz od pracy jako asystent naukowy, ponieważ jest to pierwszy szczebel w karierze akademickiej. Po zdobyciu tytułu doktora możesz awansować na adiunkta. Stanowisku adiunkta to czas na habilitację, która zazwyczaj trwa do 9 lat. Po habilitacji i osiągnięciu szczególnego dorobku naukowego możesz ubiegać się o tytuł profesora nadzwyczajnego, a ostatecznie profesora zwyczajnego. Zwykle droga od doktoratu do profesury zajmuje od 15 do 20 lat. Kariera naukowa wymaga ogromnej inwestycji czasu i energii w rozwój własny i badania. Zwrotem tej inwestycji jest bez wątpienia prestiż. Weź kartkę papieru. Napisz na niej swoje imię i nazwisko. A teraz dodaj „prof.” Brzmi poważnie, prawda?

 

Czy prestiż pracownika naukowego przekłada się również na jego pensję? Według raportu wynagrodzenia.pl przeciętne zarobki asystenta to 3 240 zł brutto. Średnie wynagrodzenie adiunkta to 4 620 zł brutto, a profesora 7 413 zł brutto.

Oczywiście, nic nie stoi na przeszkodzie, by dowolnie łączyć ze sobą wszystkie 3 ścieżki. Możesz zrobić 2 specjalizacje naraz i być jednocześnie tłumaczem i wykwalifikowanym nauczycielem angielskiego. Jest to bardzo czasochłonna opcja, ale wiele z moich kolegów i koleżanek filologów obrało taką strategię.

 

W drugiej części artykułu opiszę inne, mniej tradycyjne opcje pracy po filologii angielskiej, między innymi kontrowersyjne korporacje. Nie zapomnij obserwować Z kontekstu na Facebooku i na Instagramie, aby nie umknął ci nowy post!

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o